#AboutFootball -Marcin Papierz cz. 1/2

Wojciech Janosz: Marcin, niedawno wróciłeś do kraju po tygodniach podróży po Europie podczas których poznawałeś nowinki taktyczne i szkoleniowe. Jako osoba która od lat obserwuje różne akademie piłkarskie na świecie, jakie cechy uważasz za kluczowe u trenerów? Jakie umiejętności czy podejście do pracy są szczególnie wartościowe w dzisiejszym świecie trenerskim? 

Marcin Papierz: Rzeczywiście, przez tych już 10 lat pracy miałem przyjemność i możliwość wielu spotkań z trenerami, zarówno w Polsce jak i poza granicami naszego kraju oraz obserwacji pracy w wielu klubach.
Już jakiś czas temu uzmysłowiłem sobie, że absolutnie nie mamy się czego wstydzić, jeśli chodzi o poziom wiedzy i umiejętności polskich trenerów. Natomiast wciąż dostrzegam różnice w podejściu, mentalności i chęci rozwoju. Zbyt często jeszcze nie wierzymy w siebie, myślę, że jako naród ogólnie wciąż mamy z tym problem.
Jak dla mnie, kluczowe są: chęć rozwoju, pasja oraz pozytywne podejście. Właściwe nastawienie, które charakteryzuje się tym, że nie zaczynam rozmowy od tego, co otrzymam, tylko co mogę dać od siebie. Wielokrotnie, podczas konferencji trenerskich podchodzą do naszego stoiska trenerzy i mówią: „mało zarabiam; jak będę zarabiać więcej to wtedy będę kupować i się dokształcać…”. Ja pytam wtedy: „a co Pan zrobił w ostatnim czasie, żeby zarabiać więcej?”. Często zapada cisza…
Trzeba zrozumieć, że należy inwestować w siebie, nie ma innej drogi. Rynek trenerski będzie coraz bardziej weryfikowany, jak inne rynki pracy. Rozwijasz się, inwestujesz w siebie – masz szansę na lepszą (pod każdym względem pracę).

WJ: Czy masz jakieś konkretne rady dla trenerów pracujących z młodzieżą, którzy dążą do doskonalenia swoich umiejętności i wprowadzenia nowych, skutecznych metod szkoleniowych? 

MP: Myślę, że kapitalna tu będzie wypowiedź trenera Sławomira Czarnieckiego, obecnego dyrektora Akademii Bayer 04 Leverkusen, który podczas spotkania #PrzyKawie (całe nagranie tutaj) powiedział
„Inwestuj jak najwięcej w siebie, a w jakimś odpowiednim momencie trafisz na osobę, która zauważy u Ciebie to, co potrafisz i wtedy pójdziesz krok do przodu. Nie poddawaj się.”.
Powyższy cytat krąży już po Internecie, co mnie bardzo cieszy. Jest kwintesencją pracy ambitnych trenerów. Ciągły rozwój to jedyna droga. W szczególności, kiedy pracujesz z dziećmi lub młodzieżą. Trzeba pamiętać, że bycie trenerem tych grup wiekowych to ogromna odpowiedzialność.
W tym zawodzie nie powinno zabraknąć pasji. Kiedy jej nie ma, droga wiedzie już w zasadzie tylko w dół. Niestety, z największą szkodą dla podopiecznych danego trenera…

WJ: W jaki sposób trenerzy mogą aktywnie przyczynić się do budowy pozytywnej kultury piłkarskiej w Polsce? Jakie wartości powinni promować wśród swoich podopiecznych?

MP: Przede wszystkim, należałoby tu rozpocząć od wzajemnego szacunku w środowisku trenerskim. Muszę tu zacytować pewną wypowiedź, którą słyszałem już z ust kilku trenerów pracujących na najwyższym poziomie w Polsce:
„Jeśli nie będziemy się wzajemnie szanować to nikt nas nie będzie szanował.”
To bardzo trudny temat, gdyż w środowisku jest rywalizacja, co oczywiście jest naturalne, natomiast nie powinna ona nigdy być ponad zasady i normy etyczne oraz wzajemny szacunek. Niestety, ze smutkiem dostrzegam, że coraz częściej cel uświęca środki. Chcemy mieć wszystko natychmiast. Tu i teraz. Już nie ma czasu na zdobywanie doświadczenia, uczenie się od innych, poznawanie świata trenerskiego na bazie również własnych błędów.
Często wiemy już wszystko, wyśmiewamy doświadczonych szkoleniowców, bo przecież przeczytaliśmy już tyle książek, wysłuchaliśmy mnóstwo podcastów i obejrzeliśmy wiele seriali o trenerach…
Moim zdaniem, warto wśród swoich podopiecznych kłaść duży nacisk na wartości płynące również właśnie z uprawiania sportu. Wzajemny szacunek, rywalizację, fair play. Warto wychowywać dobrych ludzi, bo przecież nie każdy zostanie zawodowym piłkarzem.

WJ: Zasada Fair Play jest niezmiernie istotna w filozofii Coerver Coaching, staramy się promować tę postawę wśród najmłodszych realizując projekt Respect Is Cool. Jak redakcja “Asystenta Trenera” ocenia rolę Coerver Coaching w rozwijaniu wiedzy trenerskiej? Czy istnieją konkretne aspekty metodologii Coervera, które zdaniem redakcji wnoszą istotną wartość do świata trenerskiego? 

MP: Coerver Coaching jest obecny w naszym zawodowym życiu w zasadzie od samego początku. Opublikowaliśmy wiele artykułów przygotowanych przez Waszych trenerów. Uważam, że są one wielką wartością i znacząco podniosły jakość naszego czasopisma.
Istnieją różne drogi do sukcesu, różne metodologie według których pracują szkoleniowcy. Dość często zauważam, jak jednoznacznie niektórzy oceniają dany sposób pracy i z wielką łatwością wydają wyroki, która metoda jest najlepsza, a które się nie nadają. Podchodzę do tego z dużym dystansem, wydaje mi się, że im dana osoba jest bardziej świadoma, tym rzadziej wydaje takie osądy.
Trzeba mieć swoją drogę, nią podążać i podchodzić z dystansem do takich sytuacji.
Wracając do roli Coerver Coaching w rozwoju trenerów – miałem okazję gościć na Waszych wydarzeniach, czy to konferencjach (szkoleniach) czy klinikach. Zawsze stoją na wysokim poziomie i osoby, które biorą w nich udział są zadowolone. A to chyba jest najlepszy wyznacznik ich jakości. Nie zdarzyło mi się słyszeć złych opinii po takim wydarzeniu.
Zwróciłbym uwagę na powtarzalność (i konsekwencję) co na pewno istnieje w Waszej metodologii. Przeprowadziłem wiele rozmów z trenerami i ci, którzy doszli na najwyższy poziom dość często podkreślają właśnie ważną rolę tych dwóch aspektów. Przypominam sobie, jak podczas jednej z rozmów z trenerem Nenadem Bjelicą (całość tutaj) zapytany, jak to robi, że jak obejmuje klub to w zasadzie od razu widać efekty jego pracy, odpowiedział:
„Nie trudne rzeczy, lecz proste rzeczy. Ale do perfekcji…”

WJ: Według Ciebie, w jaki sposób metody Coerver Coaching wpływają na rozwój młodych zawodników i trenerów? Mając doświadczenie i wiedzę z topowych europejskich akademii piłkarskich, które aspekty naszej metodyki wyróżniają ją spośród innych? 

MP: Nieco na ten temat odpowiedziałem już powyżej. Dodałbym do tego jeszcze duży nacisk kładziony na technikę użytkową. Jeśli zawodnik nie jest dobrze wyszkolony indywidualnie to bardzo trudno będzie mu wejść na najwyższy poziom. Zgadzam się ze stwierdzeniem (nie jestem w stanie podać jego autora), że dziecięca (i wczesnomłodzieżowa) piłka nożna to tak naprawdę sport indywidualny. Kształtujemy jednostki, które później zostaną „włożone” do zespołu. Wydaje mi się, że Coerver Coaching mocno w tym pomaga.

WJ: Zastanówmy się teraz nad stanem polskiej piłki. Jak oceniasz obecny stan rozwoju młodych zawodników w Polsce? Czy widzisz jakieś wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć, aby poprawić jakość szkolenia?

MP: Uważam, że kluczowa jest jakość trenerów. Im lepsi trenerzy będą pracować z młodymi zawodnikami, tym lepsi będą ich wychowankowie. Jak to ktoś mądrze powiedział, talenty w wielu miejscach na świecie są takie same. Kluczowe są inne aspekty, czyli właśnie, np. jakość szkoleniowców, środowisko, które otaczanego zawodnika, jego motywacja wewnętrzna.
Uważam, że jakość szkolenia w Polsce się poprawia, z tym, że musimy pamiętać iż nikt na nas nie czeka. Piłkarski świat również cały czas się rozwija.

Marcin Papierz

Redaktor naczelny, pomysłodawca, współzałożyciel i współwłaściciel wydawnictwa “Asystent Trenera”


Podobał Ci się wywiad?
Wkrótce pojawi się druga część.
Tymczasem zachęcamy do lektury najnowszego wydania Asystenta Trenera.

Chcesz lepiej poznać metodologię Coerver Coaching?
Sprawdź szkolenie Clinic Basic.
Następna edycja dopiero za rok.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *